4901 Thomasroith, Sternstraße 21 +43 7676 5001 office@samo-gmbh.at
Zapytanie
Pielnik międzyrzędowy VarioCHOP w pracy między rzędami roślin

Aktualności i wiedza

Pielnik międzyrzędowy kontra pielenie ręczne: ile czasu i pieniędzy naprawdę można zaoszczędzić na polu

Kto na polu wciąż pieli ręcznie, zna ten problem: dni robią się długie, pracownicy są drodzy i trudno ich znaleźć, a na koniec sezonu pojawia się pytanie, czy cały ten wysiłek w ogóle się opłaca. W tym artykule przyglądamy się uczciwie, ile czasu i ile pieniędzy oszczędza naprawdę nowoczesny pielnik międzyrzędowy w porównaniu z pieleniem ręcznym – z konkretnymi liczbami z praktyki.

Jak szybki jest pielnik w porównaniu z pracą ręczną?

Osoba pracująca motyką w ręku wykonuje – zależnie od uprawy i warunków glebowych – około 50 do 150 metrów kwadratowych na godzinę. Brzmi to dużo, ale przy jednym hektarze (10.000 m²) to wciąż pełny dzień ciężkiej pracy na osobę.

Mechaniczny pielnik międzyrzędowy taki jak VarioCHOP pracuje przy szerokości roboczej 3 metrów i prędkościach do 19 km/h. Daje to – realistycznie, w polu, z czasami nawrotów – wydajność powierzchniową około 3 do 5 hektarów na godzinę.

Przy 6-rzędowej wersji sterowanej SI (z pieleniem w rzędzie włącznie) w burakach cukrowych osiąga się prędkości do 5 km/h, a tym samym około 1 hektara na godzinę – i to bez późniejszej pracy ręcznej w rzędzie.

Ile kosztuje godzina pracy ręcznej – a ile godzina pracy pielnika?

Pełne koszty pracownika pomocniczego w rolnictwie wynoszą w Austrii i Niemczech, wraz z pochodnymi od wynagrodzeń, najczęściej od 15 do 22 euro za godzinę. Przy sezonowym personelu szczytowym typowe są też wyższe stawki.

Pielnik generuje natomiast przede wszystkim koszty maszynowe: amortyzację, paliwo do ciągnika, operatora i okazjonalne przeglądy. Na hektar mieści się to – zależnie od wielkości gospodarstwa – między 25 a 50 euro, wraz z ciągnikiem i kierowcą.

Po przeliczeniu obraz dla jednego hektara buraków cukrowych przy trzech przejazdach wygląda następująco:

  • Pielenie ręczne: 60 do 90 godzin pracy na hektar i sezon, zależnie od presji chwastów – to 900 do 2.000 euro samych kosztów pracy na hektar.
  • Mechaniczny pielnik międzyrzędowy: 3 do 5 godzin maszynowych na hektar i sezon – to około 75 do 250 euro na hektar.
  • Pielnik z SI i pieleniem w rzędzie: Zmniejsza potrzebę ręcznego dopielania nawet o 90 procent.

Czynnik czasu: co to oznacza w codziennej pracy?

Kto gospodaruje na 20 hektarach upraw pielnych, przy samej pracy ręcznej musiałby z dwiema do trzech osób stać na polu codziennie przez trzy do czterech tygodni – i to w głównej fazie wzrostu, gdy chwasty nie znają przerwy.

Nowoczesnym pielnikiem jedna osoba obrabia tę samą powierzchnię w dwa do trzech dni. To znaczy: więcej czasu na żniwa, więcej czasu na naprawy, więcej czasu dla rodziny. A przede wszystkim: pielnik może wyjechać dokładnie wtedy, gdy chwasty są małe, a pogoda odpowiednia – a nie dopiero wtedy, gdy w końcu są wolni ludzie.

Gdzie pielenie ręczne mimo wszystko ma swoje miejsce

Zupełnie bez pracy ręcznej rzadko się obejdzie. Na bardzo małych powierzchniach, na ekstremalnych stokach lub przy uprawach specjalnych, takich jak wysokiej wartości warzywa na małych zagonach, motyka pozostaje ważnym narzędziem. Także do poprawek w pojedynczych miejscach jest nie do zastąpienia.

Większość gospodarstw korzysta jednak z połączenia: pielnik szybko i niezawodnie obrabia 90 do 100 procent powierzchni, a praca ręczna koncentruje się na ostatnich 10 procentach, tam gdzie jest naprawdę potrzebna.

Kiedy pielnik się amortyzuje?

Praktyczna reguła: od około 15 do 25 hektarów upraw pielnych rocznie własny pielnik wyraźnie opłaca się w porównaniu z samą pracą ręczną – pod warunkiem, że gospodaruje się na tej powierzchni samodzielnie i rzeczywiście wykorzystuje maszynę do kilku przejazdów w sezonie.

Przy mniejszych powierzchniach warto rozważyć użytkowanie międzygospodarskie (grupa maszynowa, usługodawca) albo maszynę używaną. Dla wielu gospodarstw ważną dźwignią, aby szybciej uczynić zakup opłacalnym, jest ponadto dofinansowanie inwestycji w technikę pielenia.

Częste pytania

Ile godzin pracy ręcznej zastępuje 6-rzędowy pielnik z SI?

6-rzędowy pielnik z SI może w sprzyjających warunkach zastąpić pracę nawet 60 osób pomocniczych – przede wszystkim tam, gdzie dotąd trzeba było dopielać w rzędzie.

Czy pielnik opłaca się także gospodarstwom ekologicznym?

Właśnie dla gospodarstw ekologicznych, które nie mogą stosować herbicydów, pielenie mechaniczne jest często jedynym opłacalnym rozwiązaniem dla większych powierzchni. Oszczędność czasu jest tu szczególnie cenna.

Jak szybki jest pielnik na polu?

Nowoczesne pielniki takie jak VarioCHOP pracują z prędkością do 19 km/h. Rzeczywista wydajność powierzchniowa wynosi – wraz z czasami nawrotów – 3 do 5 hektarów na godzinę.

Przekonać się samemu zamiast tylko liczyć

Liczby to jedno, własne pole to drugie. Kto chce wiedzieć, jak pielnik pracuje przy własnej uprawie i na własnych glebach, najlepiej przyjedzie na pokaz polowy na żywo. Tam widać, jak szybka, jak dokładna i jak bezawaryjna jest naprawdę nowoczesna technika pielenia – i czy krok od personelu do maszyny opłaca się we własnym gospodarstwie.

Przekonać się samemu zamiast tylko liczyć

Prosimy przekonać się na pokazie polowym na żywo, jak szybko i dokładnie pracuje VarioCHOP – i czy krok od pielenia ręcznego do maszyny opłaca się w Państwa gospodarstwie.

Odwiedź pokaz polowy